|
Blog > Komentarze do wpisu
12 marca
12 marca, poniedziałek Po południu do drzwi zadzwoniła sąsiadka z góry. Zapytała, czy w najbliższą sobotę nie popilnowałbym ich siedmioletniego syna Damiana, ponieważ z mężem chcieliby wyskoczyć na kilka godzin do znajomych. Na samą myśl o tym chłopcu lekko się wzdrygnąłem. Podobno kiedy w Święta matka zapytała go, czy spodobał mu się prezent od Mikołoaja, odpowiedział: „A czym tak naprawdę jest szczęście, mamo?” Ponieważ nie potrafiłem wystarczająco szybko wymyślić wiarygodnej wymówki, zostałem zmuszony się zgodzić. Po dwóch dniach spędzonych przed telewizorem moja błyskotliwość wyraźnie szwankuje. poniedziałek, 10 października 2011, zwierz90
|
Licznik odwiedzin: |
||||||||||||||||